podróże wyróżnione

Wycieczka w Tatry – Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów

2 sierpnia, 2018

Weekendowa wycieczka w Tatry

Cześć! Minęły cztery dni od mojego powrotu z Tatr i w końcu ogarnęłam wszystkie zdjęcia z podróży i uporządkowałam wszystkie myśli, które chciałam Wam przekazać! 😉 Nasz wyjazd w Tatry był zaplanowany z 2 tygodniowym wyprzedzeniem. W Tatrach bywałam od czasu do czasu, a większość wyjazdów było jeszcze za czasów szkolnych. Nie chodzę po górach dużo (raz-dwa razy do roku), ale tym razem postawiłam sobie wyzwanie – Morskie Oko i Dolina Pięciu Stawów. O ile Morskiego Oka się nie bałam, to z Doliną Pięciu Stawów nie wiedziałam co mnie czeka…

wycieczka w tatry blog

wycieczka w tatry blog wycieczka w tatry blog

Palenica Białczańska

Do Poronina przyjechaliśmy w piątek i koniecznie chcieliśmy iść w góry – przecież po to tutaj przyjechaliśmy. Na każdym kroku straszono nas, że będzie deszcz, burze i załamanie pogody. Całe szczęście w sobotę o 5 rano okazało się, że pogoda jest piękna, prognozy pozytywne, więc szybko zjedliśmy śniadanie i zaczęliśmy się pakować! O 7 byliśmy już na parkingu w Palenicy Białczańskiej i ruszyliśmy w drogę. Droga jest asfaltowa i wiedzie aż do Morskiego Oka. Warto wyruszyć już wcześnie rano, aby oglądać takie widoki oblane światłem wschodzącego słońca.

Po dotarciu do Wodogrzmotów Mickiewicza (zdjęcie powyżej) musieliśmy podjąć decyzję CO DALEJ. Droga na Morskie Oko wydawała się nudna i przeludniona, więc zdecydowaliśmy żeby zboczyć z drogi i iść szlakiem przez Dolinę Roztoki na Dolinę Pięciu Stawów. Na początku obawialiśmy się, że nie damy rady, ale wchodzące na szlak dzieci zachęciły nas do zaryzykowania 😉

Pierwszy widok, który zachwycił mnie od samego początku, to płynące, prawie przezroczyste strumienie wody. Była zimna i czysta, więc mogliśmy się nią schłodzić i uzupełnić zapas wody. Ta część drogi była przyjemna, nie było wielkich wzniesień, mieliśmy nadzieję, że tak już będzie do końca…

potok roztoka  szczyty grani Wołoszyna  szczyty grani Wołoszyna buczynowa strażnica

… i tutaj zaczęły się schody – przecież w końcu trzeba wejść na górę! 😉 Do Doliny Pięciu Stawów mieliśmy 40 minut drogi, a stawów dalej nie ma. Pojawiły się za to odsłonięte, wysokie góry (Buczynowa Strażnica) i stromy szlak pod Niżną Kopę (czarny szlak).

czarny szlak na dolinę 5 stawów czarny szlak na dolinę 5 stawów

czarny szlak na dolinę 5 stawów czarny szlak na dolinę 5 stawów

czarny szlak na dolinę 5 stawów czarny szlak na dolinę 5 stawów

Dolina Pięciu Stawów

Szlak był stromy, paliło słońce i ciągle robiliśmy przystanki, ale w końcu udało się dotrzeć do schroniska na Dolinie Pięciu Stawów. Byłam zachwycona widokiem! Jeszcze nigdy nie byłam tak wysoko! 🙂 Na miejscu była garstka ludzi, max. 20 osób, co w porównaniu do Morskiego Oka było naprawdę niewielką liczbą.

Dolina pięciu stawów szlak Dolina pięciu stawów szlak Dolina pięciu stawów szlak

Na miejscu zaczęliśmy się zastanawiać jaką drogą wrócić. Do Morskiego Oka mieliśmy 1:45h, a nie chcieliśmy wracać tą samą trasą co wchodziliśmy. Zaryzykowaliśmy i po chwili odpoczynku i po napełnieniu brzuszków ruszyliśmy na Morskie Oko.

zadni staw

Trasa wiodła przez Świstową Czubę. Zamiast schodzić w dół, musieliśmy wyjść jeszcze wyżej – mogliśmy wtedy podziwiać Dolinę Pięciu Stawów z góry. Było stromo, więc znowu musieliśmy robić przystanki co kawałek, a nad nami wisiały ciemne, burzowe chmury. Całe szczęście chmury tylko postraszyły, a my w końcu wdrapaliśmy się na górę. Teraz pozostała już tylko droga w dół do Morskiego Oka.

Świstowa Czuba

świstówka trasa świstowa czuba

Morskie Oko

W drodze na Morskie Oko zaczęło delikatnie kropić, ale całe szczęście nie rozpadało się na całego. Dalej mogliśmy podziwiać niesamowite widoki z góry. Po tylu godzinach wędrówki nogi, a w szczególności kostki zaczęły dokuczać. Na górze momentami było zimno, dlatego warto ubrać się w legginsy, t-shirt i mieć dodatkową bluzę, aby zarzucić na siebie w pewnych momentach wędrówki. Po około 2h dotarliśmy na Morskie Oko.

Samo Morskie Oko było naprawdę ładne, jednak cała otoczka tego miejsca bardzo mnie zmartwiła i wkurzyła jednocześnie. Mnóstwo ludzi chodziło z piwem, część dopiero wychodziła, a już była pijana. Nie mogę tego zrozumieć, bo idąc w góry robi się to dla pewnej idei, dla widoków, a takie zachowanie jest odrażające. Jestem pewna, że gdyby do Morskiego Oka nie wiodła droga asfaltowa, ograniczyłoby to ilość takich właśnie osób. Nie popieram również korzystania z bryczek – zmęczone, stojące w słońcu konie muszą ciągnąć ludzi przez ich lenistwo.

Droga powrotna (asfaltowa) z Morskiego Oka nie była zachwycająca, a dodatkowo na całego popsuła się pogoda. Cieszę się, że wybraliśmy trasę przez Dolinę Pięciu Stawów, bo mogliśmy podziwiać wszystko z góry. Nie zdawałam sobie sprawy, że góry potrafią tak zachwycać i przerażać jednocześnie.

Cała wędrówka zajęła nam 8 godzin – od 7:00 do 15:00. Zakwasy zostały na 4 dni 😀 Jeśli miałabym znowu wybierać, nie zastanawiałabym się i poszłabym tą samą trasą.

trasa na morskie oko


Nocleg w Tatrach

Z racji, że nocleg szukaliśmy z małym wyprzedzeniem, znowu zdecydowaliśmy się na apartament z Airbnb w Poroninie. Już wiele razy rezerwowałam nocleg właśnie na tej stronie i tym razem również się nie zawiodłam. Mieszkanie było piękne, z prywatnym ogródkiem.

Jeśli chcielibyście wynająć mieszkanie przez Airbnb, to rejestrując się z mojego linka (tutaj) dostaniecie 100zł zniżki na pierwszą rezerwację. Ja dzięki temu zgarnę 50zł na dalsze podróże. Fajny układ, prawda? To nie jest żaden przywilej dla blogerów – sami możecie zapraszać swoich znajomych i zarabiać.

nocleg w poroninie tatry

nocleg w poroninie tatry nocleg w poroninie tatry


Lubicie Tatry? Jakie miejsca, szlaki możecie polecić? Ja już nie mogę się doczekać, aż pojadę tam jeszcze raz!

You Might Also Like

38 komentarzy

  • Avatar
    Reply Gabriela 2 sierpnia, 2018 at 19:40

    Hej, śliczne zdjęcia! Jakim sprzętem robione?

  • Avatar
    Reply Iga 2 sierpnia, 2018 at 19:44

    Wow, niezle! Ta Pani w czarnym to Twoja mama? 🙂

  • Avatar
    Reply Doganiam Motyle 2 sierpnia, 2018 at 20:43

    Świetne zdjęcia. Mieszkanko robi wrażenie. Dolina Małej Łąki to fajna nie za długa trasa 🙂

  • Avatar
    Reply michel 2 sierpnia, 2018 at 21:21

    Fot II, IV, VI, VII, VIII smugi chemiczne na niebie. Jest troche na ten temat w internecie. Poczytajcie sobie drogie czytelniczki, szanowni czytelnicy i fani Gabryeli i Ty przemiła Autorko bloga.

  • Avatar
    Reply Gabriela 3 sierpnia, 2018 at 07:10

    Kocham tatry i lubię tam wracać 🙂

  • Avatar
    Reply GloryHaul 3 sierpnia, 2018 at 10:57

    Gratuluję! 🙂 Jednak czasami warto ryzykować 😉
    W górach byłam raz i prawie nic nie zwiedziłam, gdyż taki był plan wycieczki, ale na pewno kiedyś się w nie wybiorę 🙂
    Niezwykłe miejsce <3
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie 🙂

  • Avatar
    Reply Amelia Ziajka 3 sierpnia, 2018 at 14:32

    Jejku cudowne fotki Ci wyszły.
    Uwielbiam góry, spacery pełne potu i wysiłku, a najlepszy jest widok z samego szczytu prawda?
    Mam nadzieję,że wkrótce znajdziesz czas, by przezcytać mojego meila,a w wolnych chwilach zapraszam do odwiedzenia mojego bloga 🙂 ameliaziajkablog.wordpress.com

  • Avatar
    Reply Kluski Wędrowne 3 sierpnia, 2018 at 15:54

    Piękne widoki, mam nadzieję że i nam za jakiś czas uda się wybrać w Tatry. Dobrze, że chociaż o zakwasy nie musimy się martwić.
    Pozdrawiam!

  • Avatar
    Reply Ewa Macherowska 3 sierpnia, 2018 at 16:55

    Cudownie <3

  • Avatar
    Reply Ola 4 sierpnia, 2018 at 13:17

    Zawsze uważałam że góry mogę podziwiać tylko z daleka, ale czytając ten wpis i oglądając piękne zdjęcia aż mam ochotę wyruszyć w ta samą trasę co ty, pozdrawiam!

  • Avatar
    Reply emi 5 sierpnia, 2018 at 09:16

    ładny widok

  • Avatar
    Reply claudin33 5 sierpnia, 2018 at 15:16

    Hej, a może napiszesz post o przerabianiu zdjęć na bloga z aparatu, a nie telefonu? 😀 Buziaki!

  • Avatar
    Reply Katsuumi 6 sierpnia, 2018 at 17:31

    Ahhh Tatry, jak ja je kocham 🙂 pozdrawiam i zapraszam 😉

  • Avatar
    Reply Marcelina Radziszewska 7 sierpnia, 2018 at 10:49

    Ja nad Morskim Okiem byłam rok temu. Nic się nie zmieniło! Uwielbiam to miejsce!

  • Avatar
    Reply Warmax 7 sierpnia, 2018 at 12:36

    Tatry są przepiękne!

  • Avatar
    Reply Paulina 8 sierpnia, 2018 at 12:40

    Ale przepięknie! No i te widoki! Z pewnością nie mogliście od nich oderwać wzorku 🙂 Pozdrawiam!

  • Avatar
    Reply KeepCalm 9 sierpnia, 2018 at 14:39

    Wspaniały widok! Zazdroszczę 😉

  • Avatar
    Reply Kornelia 10 sierpnia, 2018 at 12:23

    Genialne zdjęcia, bardzo uwielbiam tatry. Lecz ostatnio nie miałam okazji, ponownie się tam pojawić. Muszę, w końcu to nadrobić. Fantastycznie wyglądasz, pozdrawiam kochana. 😉

  • Avatar
    Reply Emilia 10 sierpnia, 2018 at 13:27

    Piękne zdjęcia i piękna para 🙂
    Ta wycieczka też była jedną z moich pierwszych w Tatrach Wysokich, tylko że ja szłam w odwrotnym kierunku. Trzymam kciuki za kolejne twoje górskie przygody, niech każda kolejna zawiedzie cię wyżej :).

  • Avatar
    Reply Siljan 13 sierpnia, 2018 at 11:12

    No bo kto to chodzi w góry w wakacje?! 🙂 A tak na poważnie to niestety miła autorko, żyjemy w kraju totalnego zdziczenia społecznego, lekceważenia innych, patrzenia wyłącznie na czubek własnego nosa i to widać na drogach, w górach czy w tramwaju. Zachowania, które jeszcze 20 lat temu budziłyby sprzeciw społeczny, dzisiaj są normą, niestety zwłaszcza wśród ludzi w Twoim wieku. Ja nie jestem aż taki stary, bo byłem w Twoim wieku właśnie 20 lat temu, ale różnica zachowań jest już zauważalna i niestety w dużej mierze na niekorzyść.

    A co do samych Tatr, to zazdroszczę wycieczki, bo znam tę trasę jak własny pokój i wiele razy nią szedłem oraz w trudniejszym wariancie przez Dol. Gąsienicową i Zawrat, ale wówczas z dwoma noclegami w Murowańcu i w Piątce. I takie wycieczki polecam, bo obudzić się rano w 5 Stawach to doznanie znacznie ciekawsze niż przejść to miejsce w pocie letniego dnia. Polecam. A przede wszystkim polecam góry o innej porze roku. Spróbuj jechać w październiku, a nawet w listopadzie. Będzie pusto, inna przyroda, dużo słońca (miesiące o najniższych opadach wysoko w górach, bo inwersja nie wpuszcza tak wysoko chmur, które siedzą nad Zakopanem czy całą Małopolską), a przede wszystkim, wówczas masz wędrówkę z klimatyzacją. Sama się zgrzejesz, ale temp. w okolicy +10 stopni Cię naturalnie schłodzi. A tymczasem pozdrawiam z równie pięknej Finlandii.

  • Avatar
    Reply Obey 14 sierpnia, 2018 at 12:31

    Nie wiem jak to się dzieje, ale góry to jeden z nielicznych krajobrazów na ziemi, gdzie mocno napieram na ideę “No Filter Please”

  • Avatar
    Reply Karina 16 sierpnia, 2018 at 13:05

    Uwielbiam morskie oko, byłam tam chyba ze 20 razy 😀

  • Avatar
    Reply Katarzyna S-H 17 sierpnia, 2018 at 07:49

    Aż chce sie porzucić miejski krajobraz i ruszyć w góry 🙂

  • Avatar
    Reply Agnieszka 17 sierpnia, 2018 at 09:27

    Świstówka Roztocka to jeden z najbardziej malowniczych szlaków na początek przygody z Tatrami. 🙂 Jak już trochę pochodzicie, to polecam przejść także z Morskiego Oka przez Szpiglasowy Wierch – jedna z najpiekniejszych panoram tatrzańskich.

  • Avatar
    Reply dada 17 sierpnia, 2018 at 15:22

    Pięknie, ja tyle lat się wybieram i jakoś nie mogę się wybrać.

  • Avatar
    Reply Martynka 18 sierpnia, 2018 at 18:10

    Super wpis w sam raz aż do poczytania w pracy 🙂

  • Avatar
    Reply Emilia |PsychologiaFotografii 19 sierpnia, 2018 at 13:39

    Tatry są przepiękne. Warto tyle iść dla tego przepięknego widoku 🙂

  • Avatar
    Reply Diana 20 sierpnia, 2018 at 14:48

    Ach, kocham Polskie góry, coś pięknego.

  • Avatar
    Reply Renaa 23 sierpnia, 2018 at 12:43

    Cudowne zdjęcia, świetna pamiątka z wyjazdu. Zgadzam się Polskie góry to coś fantastycznego. 😉

  • Avatar
    Reply celina 23 sierpnia, 2018 at 19:24

    Kocham takie podróże w góry. Super zdjęcia .

  • Avatar
    Reply Asia 29 sierpnia, 2018 at 08:00

    cudowne zdjęcia, aż chce się jechać 🙂

  • Avatar
    Reply Kinga 31 sierpnia, 2018 at 07:07

    Świetne zdjęcia z szybkiej wycieczki

  • Avatar
    Reply CookUp 4 września, 2018 at 22:22

    Góry mają do siebie to coś, że wszystko smakuje tam znacznie lepiej. Szczególnie po długim, stromym i męczącym szlaku. 🙂 Piękne zdjęcia!

  • Avatar
    Reply Adrian Masłowski 5 lipca, 2019 at 09:59

    Po prostu coś pięknego! Długo już tam nie byłem, ale po obejrzeniu tych zdjęć dostałem potężnego kopa by ponownie tam wrócić.

  • Leave a Reply